Dawid, Daniel i Sylwia w TV
Prowadzący: Olek Sikora, Ida Nowakowska
Goście: Dawid Tomaszewski, Daniel Borkowski, Sylwia Żelazny
Pytanie Na Śniadanie – 21 marzec 2020
Ida Nowakowska: Trzeba przyznać, że proces jest nieprawdopodobny. Jest przepięknie i pięknie sobie z tym poradziłeś.
Olek Sikora: Jak samopoczucie przed występem?
Sylwia Żelazny: Czuję się bardzo dobrze, mimo że są naprawdę duże emocje. Wchodzimy na antenę, to 20 minut – szybko to leci.
Ida Nowakowska: Będzie to twój debiut na żywo w telewizji.
Sylwia Żelazny: Dzisiaj dowiesz się, że bardzo dobrze, spokojnie. Myślę, że będzie to fajne.
Ida Nowakowska: Będziemy rozmawiać o blokadach mowy, które są spowodowane emocjami i uniemożliwiają łatwe komunikowanie się z otoczeniem. Często nazywamy te blokady jąkaniem, ale okazuje się, że to bardzo wąskie określenie.
Olek Sikora: O tym nasi goście: Dawid Tomaszewski – pedagog, badacz problemu blokad mowy, trener nowej mowy. Witam serdecznie. Jest z nami także Sylwia Żelazny, która od 14 miesięcy mówi normalnie, oraz Daniel Borkowski – fizjoterapeuta, który w czasach szkolnych był ofiarą agresji nauczyciela, co spowodowało nasilenie się bloków mowy.
Ida Nowakowska: Mam taką propozycję – rozpocznijmy rozmowę od Sylwii. Jak to się stało, że od 14 miesięcy nie ma żadnego problemu?
Sylwia Żelazny: Właśnie rok temu moja mama oglądała program „Pytanie na śniadanie”. Ten właśnie pan, Dawid, był jednym z gości. Mama od razu mi o tym powiedziała i potem pojawiła się decyzja o podjęciu kursu. Mówię płynnie już 14 miesięcy.
Olek Sikora: Mówisz przepięknie, płynnie – zazdrościmy. To dzięki panu Dawidowi.
Ida Nowakowska: Danielu, możemy puścić filmik z twoim udziałem. Ile miałeś wtedy lat?
Daniel Borkowski: Około 15.
Olek Sikora: Zobaczmy, jak mówiłeś w wieku 15 lat.
[Fragment archiwalnego nagrania]
Ida Nowakowska: Progres jest nieprawdopodobny. Ile lat minęło od tego wideo?
Daniel Borkowski: Mam teraz 26 lat, czyli dokładnie 11 lat.
Olek Sikora: Powiedz, czy problem był od dzieciństwa?
Daniel Borkowski: W przedszkolu mówiłem bardzo płynnie. Problem powstał w szkole podstawowej – pierwsza, druga klasa. Przyczyną była agresja nauczyciela i stres. Od tego zaczęły się pierwsze objawy.
Ida Nowakowska: Panie Dawidzie, czy agresja może spowodować taką blokadę?
Dawid Tomaszewski: To jeden z ważniejszych czynników. Przyczyn może być wiele, ale chodzi o silne, emocjonalne, traumatyczne wydarzenia. Emocje powodują spięcie ciała. Problem blokad mowy nie dotyczy narządów artykulacji – osoba potrafi powiedzieć wszystko, ale w sytuacji emocjonalnej pojawia się silny skurcz i nie da się wydobyć głosu.
Olek Sikora: Dlaczego tak często lekceważy się te objawy u dzieci?
Dawid Tomaszewski: Mówi się, że to etap rozwojowy, że samo minie. Tymczasem myśli zawsze są szybsze niż mowa, a emocje powodują, że aparat mowy nie nadąża.
Ida Nowakowska: Czy są jakieś ćwiczenia, które można zaprezentować?
Dawid Tomaszewski: U dzieci – mówimy wolniej, porcjami, zaczynamy od siebie. Wprowadzamy spokój i ćwiczenia relaksacyjne: ruch, rozciąganie, wyładowanie emocji. U dorosłych potrzebny jest intensywny trening nowej mowy.
Olek Sikora: Danielu, czy nadal musisz wykonywać ćwiczenia?
Daniel Borkowski: Tak. To właściwie trening na całe życie, bo całe życie mówimy.
Ida Nowakowska: Sylwio, a jak jest u ciebie w sytuacjach bardzo stresowych?
Sylwia Żelazny: Emocje są, ale nie mam blokad, nie jąkam się. Mówię płynnie.
Olek Sikora: Bardzo wam dziękujemy.
[Muzyka]




