Wywiad z geodetą, panem Robertem Skowronkiem.

RS: Robert Skowronek
RK: Rafał Kopiasz
RK: Jaką
szkołę trzeba skończyć żeby zostać geodetą?
RS: Przede wszystkim trzeba skończyć szkołę podstawową, szkołę średnią, zdać maturę. Porem trzeba skończyć co najmniej szkołę zawodową dwuletnią, albo technikum pięcioletnie o profilu geodezyjnym. Najbliższa taka szkoła jest w Krakowie. Jak się skończy tą szkołę w Krakowie, to ma się wykształcenie takie troszkę słabsze, bo to jest wykształcenie średnie geodezyjne, to się nazywa dokładnie technik geodeta, i to jest to minimum. Wtedy po pięciu latach praktyki zawodowej, można się starać o uprawnienia państwowe w określonym zakresie. Natomiast pełne uprawnienia można mieć po ukończeniu studiów wyższych geodezyjnych, studia wyższe techniczne inżynierskie. Po tych studiach otrzymuje się tytuł inżyniera geodety, jeżeli to były studia zaoczne, a w systemie dziennym, po pięcioletnich studiach otrzymuje się tytuł magistra inżyniera geodety.
RK: Na czym polega
praca geodety?
RS: Ogólnie polega na pomiarze powierzchni ziemi. Natomiast w szczególności, najbardziej popularnymi zastosowaniami geodezji, jest uzyskiwanie informacji z tych pomiarów. Informacje są różne, ze zdjęć satelitarnych uzyskamy informacje odnośnie użytkowania ziemi, zagrożenie powodziowego i różnych takich globalnych rzeczy. Geodeta zajmuje się także pomiarem ziemi związanym z obsługą budów, czyli z całą obsługą prawną od początku do końca, czyli po pierwsze: sporządzenie mapy, na której projektant projektuje budynek, potem wyznaczenie wszystkich elementów projektowanych na gruncie, potem jest inwentaryzacja powykonawcza, no i ewentualne zmiany prawne. Przygotowywanie generalni dokumentacji dla notariuszy. Teraz bardzo popularny jest tak zwany GIZ, system informacji geograficznych, który w zasadzie zastępuje geodetę. Już wszyscy zapominają o tym, że trzeba uzyskiwać informacje z pomiaru, tylko coraz mniej pracy jest dla geodetów, a coraz więcej dla informatyków, albo takich geoinformatyków, to jest właśnie szansa dla młodzieży. Czyli jest grupa osób, która mierzy, ale jest coraz mniejsza. Natomiast rozrasta się grupa osób, która tworzy oprogramowanie i wykorzystuje dane pozyskiwanie z innych źródeł. Takimi źródłami są zdjęcia z samolotów albo obrazy satelitarne. W tej chwili ja pracuję w agencji która zajmuje się dopłatami, i tam wykorzystuje się zdjęcia satelitarne. W ten sposób obserwuje się zmianę stanu użytkowania terenu. Jest też taka kwazigeodezja, w której wykorzystuje się informacje pozyskane ze zdjęć, które są skalowane. Tak więc można uzyskać informacje mierząc na mapie, oczywiście z błędem półmetrowym lub metrowym. Czyli geodezja to są pomiary.
RK: Jakie
umiejętności są potrzebne do pracy geodety?
RS: Umiejętności te wiążą się z tym, że trzeba skończyć szkoły, o których mówiłem wcześniej. Osoba predysponowana do wykonywania tego zawodu, musi przynajmniej lubić matematykę, bo studia są techniczne i matematyka jest tu nauką podstawową. Więc matematyką trzeba umieć, albo się jej naumieć. A po za tym jak się skończy uczelnie i ma się zdolności w kierunku przedmiotów ścisłych, to w zasadzie nie uważam żeby trzeba było posiadać jakieś specjalne zdolności, dlatego, że to nie akademia sztuka pięknych. Tutaj jest nauka techniczna i każdy kto chce, to się jej nauczy i nie trzeba mieć jakiś specjalnych zdolności.
RK: Lubi pan swoją
prace?
RS: To się znaczy tak i nie, wiadomo że w każdej pracy są
światła i cienie. Lubić można w tedy, kiedy jest dobrze płatna i robiona w
pięknej pogodzie. A lubi się mniej, gdy jest słabi płatna i gdy trzeba jechać w
teren na deszcz, na śnieg, na wiatr. Czekają ludzie z jakimiś pracami, albo
budowlanymi, albo z jakimiś rozgraniczeniami, czy podziałem nieruchomości na
gruncie i można nie mieć w danej chwili ochoty na tą pracę, ale niestety trzeba
ją wykonać. W jakiś 40% ta praca odbywa się pod gołym niebem, a w 60% odbywa
się w biurze. Generalnie jest to praca z ludźmi, których interesy zwykle są
sprzeczne, dlatego, że określają granicę nieruchomości, stoi się zazwyczaj
między dwoma stronami, które są skłócone i cokolwiek byś nie zrobił, to będzie
to źle, więc tu jest taka umiejętność mediacji. Natomiast w pomiarach
budowlanych plusem jest to, że nie jest się zależnym od jakiś konfliktów, natomiast
minusem jest to, że jest się zależnym od warunków atmosferycznych.
RK: Czy już jako
dziecko, interesował się pan geodezją?
RS: Odpowiem krótko, nie.
RK: Co jest w tej
pracy, najbardziej pasjonującego?
RS: Dla mnie najbardziej pasjonujące jest odszukiwanie historii. To znaczy szukanie starych dokumentów, starych znaków granicznych, starych elementów zagospodarowanie, które są niezbędne do określenia w postępowaniach prawnych granic i nieruchomości. Jest to o tyle pasjonujące, że sięga się w tedy do dokumentów granicznych sprzed stu lat, kiedy już ludzie, którzy je stworzyli nie żyją, i odtwarza się te dokumenty i znajduje się rzeczy, które w tych dokumentach są zapisane. Jest to o tyle pasjonujące, że po przeminięciu paru pokoleń, my z powrotem wracamy do historii, którą musimy odszukać, bo to są dokumenty do których zobowiązani jesteśmy wracać, po to żeby ustalić stan prawny nieruchomości.
RK: Jakich pomiarów
najczęściej pan dokonuje?
RS: Najczęstsze wykonywane prace, to są prace związane z obsługą budów, czyli z wykonywaniem map do celów projektowych, żeby projektant mógł zrobić projekt, wyniesienie tego projektu grunt po to żeby wykonawca roboty mógł zrealizować ten projekt. Często wykonuje też pomiary do celów prawnych, czyli głównie to są podziały nieruchomości. Czasami w biurze sporządzamy mapy.
RK: Jakie było pana
najciekawsze zlecenie?
RS: Myślę, że najciekawsze zlecenia, to są zlecenia inżynierskie. W pomiarach prawnych, ciekawe jest to szukanie tych starych elementów, granic, dokumentów. Ciekawe są elementy inżynierskie, pod względem matematycznym i wykonawczym, takie jak pomiary mostów i dróg. Drogi na przykład które są w całości w łuku, zaczynają się jednym łukiem, przechodzą w łuk o innym promieniu, później następny łuk, i rozwiązanie tego zagadnienia w terenie. I myślę, że to jest właśnie najciekawsze.
RK: Jakie przyrządy
są potrzebne do pracy geodety?
RS: Standardem jest taśma pomiarowa, zwykle 50m, która jest takim pomocnikiem. Dawniej taśma była przyrządem podstawowym, a teraz to jest tylko przyrząd pomocniczy. Podstawowym przyrządem jest dalmierz elektromagnetyczny. To jest urządzenie, które wysyłając wiązkę elektromagnetyczną mierzy czas od przeszkody do powrotu do miejsca wysyłania, i na tej podstawie oblicza odległość z dokładnością do pół centymetra.
RK: Czy praca geodety
jest stresująca?
RS: Jak każda praca, jest stresująca. Dlatego, że jest
nacisk żeby robić szybko i tanio, a są prace których nie da się zrobić szybko,
nie da się zrobić tanio. Jest się narażonym na konflikty. Będąc mediatorem w
sporze, rzadko znajduje się taki kompromis, żeby wszyscy byli zadowoleni, i pod
tym względem jest to stresujące.
RK: Jak pan sobie
radzi ze stresem?
RS: Nie ma tutaj jakiegoś przepisu.
RK: Dziękuję za
wywiad.
RS: Również dziękuję.