Ania Mazur  z Koszęcina, IV etap

 

WYWIAD Z DR  TOMASZEM GŁOGOWSKIM POSŁEM

NA SEJM RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ

ANNA MAZUR:  Czy są jakieś wymagania do tego aby zostać Posłem ? Czy trzeba mieć jakieś określone wykształcenie ?

TOMASZ GŁOGOWSKI:  Jeśli chodzi o wymagania formalno-prawne to trzeba mieć obywatelstwo polskie , być pełnoletnim, posiadać prawa wyborcze i oczywiście przede wszystkim mieć poparcie wyborców.

 

ANNA MAZUR: Jak wygląda dzień w Sejmie ? ile czasu trwają obrady ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Obrady odbywają się zazwyczaj co dwa tygodnie np. od wtorku do czwartku, piątku. Zaczynają się o 9 rano i kończą zazwyczaj późno – 20-22, ale ostatnio zdarzyły się głosowania trwające do 3:30.  Większość posłów jest tylko na ważniejszych punktach obrad, oczywiście na głosowaniach. Równolegle odbywają się też posiedzenia Komisji sejmowych.

 

ANNA MAZUR: Czy ta praca jest stresująca ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Bywa bardzo stresująca, ale sądzę, że mam dystans do tego co robię. Najbardziej frustrujące są sytuacje, kiedy nie udaje się przekonać  większości do jakiegoś sensownego rozwiązania.

 

ANNA MAZUR: Ile godzin dziennie Pan pracuje ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Niemal codziennie mam kilka spotkań, dużo czytam przeróżnych dokumentów, przygotowuję się do wystąpień -  pracuję  kilkanaście godzin dziennie i zazwyczaj długo w nocy.

 

ANNA MAZUR: Czyli ma Pan nienormowany czas pracy ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Tak, posłów nie obowiązuje Kodeks Pracy, nie ma żadnych nadgodzin, czas pracy jest zdecydowanie nienormowany.

 

ANNA MAZUR: Czym zajmuje się Biuro Poselskie ?

TOMASZ GŁOGOWSKI:  Biuro Poselskie organizuje pracę Posła w okręgu, służy jego bezpośrednim kontaktom z mieszkańcami. W moim Biurze można również skorzystać z bezpłatnych porad prawnych u  radcy prawnego.

 

ANNA MAZUR: Czy ma Pan dużo roboty papierkowej ?

TOMASZ GŁOGOWSKI:  Dostaję  mnóstwo korespondencji, która trafia zarówno do Sejmu, jak i do Biura, jest też dużo maili. Bardzo wiele listów również wysyłamy.

 

ANNA MAZUR: Jakie trzeba mieć cechy charakteru wg Pana, które przydają się w pracy Posła ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Trzeba umieć szybko się uczyć, umieć słuchać ludzi mądrzejszych, bardzo ważna jest też cierpliwość.

 

ANNA MAZUR: Co by Pan zaliczył do swoich dotychczasowych
sukcesów poselskich?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Wprowadzenie mojej poprawki w budżecie państwa - 20 mln zł przeznaczonych na likwidację wysypiska odpadów przy Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach.

 

ANNA MAZUR: Ma Pan tytuł doktora. Jak długo robi się taki doktorat ? Czy egzamin obrony pracy doktoranckiej jest trudniejszy od egzaminu z pracy magisterskiej ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Obecnie pisanie doktoratu zazwyczaj trwa ok. 4 lat,  egzamin jest oczywiście znacznie poważniejszym wydarzeniem, obrony rozprawy doktorskiej mają publiczny charakter.

 

ANNA MAZUR: Ma Pan wykształcenie humanistyczne. (doktor nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa). Jaką literaturą interesował się Pan na swoich studiach i jakie problemy porusza pan w swoich publikacjach ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Zajmowałem się polską literaturą współczesną, czasopiśmiennictwem lat 50, sprawami literackimi, obyczajowymi i kulturalnymi tych czasów.

 

ANNA MAZUR:A czy ma Pan czas na czytanie ? Co lubi Pan czytać najbardziej?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Teraz czytam dużo w pociągu, gdyż praca posła to nieustanna podróż pomiędzy Warszawą, a miejscem zamieszkania. Ostatnio dla odprężenia czytam sporo powieści kryminalne i sensacyjne, ale tych z „wyższej półki”.

 

ANNA MAZUR: Czy zna Pan jakąś osobę jąkającą się w Sejmie ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Nie spostrzegłem nikogo takiego. Pośród posłów są natomiast trzy osoby poruszające się na wózkach.

 

ANNA MAZUR: Czy lubi Pan swoja pracę ?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Świadomie taką podjąłem, zdając sobie sprawę jak polityka wygląda. Z żalem stwierdzam, że np. w samorządzie pracuje się bardziej konkretnie.

 

ANNA MAZUR: Czy ma Pan jakieś hobby, które jest dla pana sposobem np. na stres?

TOMASZ GŁOGOWSKI: Słucham dużo muzyki, myślę, że mam na jej temat sporą wiedzę. Nastraja mnie ona pozytywnie do świata.

ANNA MAZUR: Dziękuję za rozmowę.